|
Serwis e-ANG.pl to nie tylko forum. To kompleksowa platforma e-learningowa umożliwiająca uczenie się słówek, gramatyki oraz struktur. Zaawansowany system powtórek pozwoli nawet osobom z wrodzoną niechęcią do nauki zapamiętać słówka. Dodatkowo znajdziesz tutaj testy sprawdzaące, ćwiczenia oraz zadania ze słuchu. Są również kursy dla początkujących oraz średno-zaawansowanych. Zapoznaj się z menu na górze i załóż konto na e-ANG.pl już dziś.
 Angielskie formuły konwersacyjne i Angielskie przyimki
|
» oli1515
(Gość)
Pon Maj 26, 2008 11:55
przetłumaczenie recenzji filmu
1) Sometimes bad thespians happen to good movies. The basic concept behind "The Butterfly Effect"--while opaque in description--is compelling, especially when events near the end throw a question at the viability of the premise. But the tale is completely undermined by one inescapable fact: Ashton Kutcher blows the whole deal.
2) I enjoyed "The Butterfly Effect," up to a point. That point was reached too long before the end of the movie. There's so much flashing forward and backward, so many spins of fate, so many chapters in the journals, that after awhile I felt that I, as well as time, was being jerked around.
» Archideus
(Fresh Member-30)
Pon Maj 26, 2008 16:26
Trudny tekst, zwłaszcza jak się nie widziało filmu, a i ktoś się postarał używać wybitnych słówek, ale podejmę się, jednak będzie to tłumaczenie wolne, a nie dosłowne:
Sometimes bad thespians happen to good movies. The basic concept behind "The Butterfly Effect"--while opaque in description--is compelling, especially when events near the end throw a question at the viability of the premise. But the tale is completely undermined by one inescapable fact: Ashton Kutcher blows the whole deal.
Czasami dobre filmy trafiają na złych aktorów. Podstawowe założenie, koncepcja ukazana w filmie - w przeciwieństwie do opisu tego filmu (widać nie jest zachęcąjący) - jest (wydaje mi si, że w kontekście reszty compelling oznacza tu wciągający lub wiarygodny) wiarygodny, zwłaszcza, że wydarzenia pod koniec filmu stawiają pod znakiem zapytania postawioną tezę... hmm, nie wiem jak to po polsku ładnie sformułować... chodzi o to, że film jest wiarygodny, gdyż autorzy w pewnym momencie podważają swoją własną tezę, tzn. dają argumenty za i przeciw... ale może ładnie brzmi... podważają postawioną przez siebie tezę.
Jednakże opowiadaną historię psuje gra Ashtona Kutchera.
I enjoyed "The Butterfly Effect," up to a point. That point was reached too long before the end of the movie. There's so much flashing forward and backward, so many spins of fate, so many chapters in the journals, that after awhile I felt that I, as well as time, was being jerked around.
Do pewnego momentu film BFE nawet mi się podobał. Moment ten nastąpił jednak zbyt szybko/ zbyt wcześnie (jego koniec nastąpił zbyt szybko). Jest tyle, hmmm, jak to się po polsku nazywa,... reminescencji... choć w tym wypadku chodzi o też o wspomnienia z przyszłości :) skakania po miejscach, sytuacjach, groch z kapustą. Flashing nawiązuje do Flashbacków, to chyba wiecie co jest..., tyle ...spin of fate... tu też jest problem, bo dosłownie to znaczy kręcenie się losu, tak jak kręci się ruletka, czyli po polsku może, zrządzeń losu, za dużo rzutów monetą, przypadkowości losu czy coś takiego. Nie wiem czy to coś mówi, nie oglądałem filmu...., tyle rozdziałów w dzienniku, że po chwili poczułam, że tak jak czasem, ktoś zabawia się i mną (w sensie negatywnym, ktoś mną pomiiata).
Uff :)
» oli1515
(Gość)
Pon Maj 26, 2008 16:42
Archideus dziękuję Ci bardzo, ratujesz mi życie;) myśle że twoje tłumaczenie jest jak najbardziej poprawne;) :D
|