|
Serwis e-ANG.pl to nie tylko forum. To kompleksowa platforma e-learningowa umożliwiająca uczenie się słówek, gramatyki oraz struktur. Zaawansowany system powtórek pozwoli nawet osobom z wrodzoną niechęcią do nauki zapamiętać słówka. Dodatkowo znajdziesz tutaj testy sprawdzaące, ćwiczenia oraz zadania ze słuchu. Są również kursy dla początkujących oraz średno-zaawansowanych. Zapoznaj się z menu na górze i załóż konto na e-ANG.pl już dziś.
 Angielskie formuły konwersacyjne i Angielskie przyimki
|
» Oldys
(Gość)
Pon Maj 19, 2008 20:47
Kilka zwrotów do przetłumaczenia !
1)1)I'm not very keen on camping.
2)I really enjoy sleeping outdoors.
3)What shall we have ?( w odniesieniu do jedzenia)
4)There's a sign over there for hot chocolate and croissants.
5)But I'm not doing anything until I've had my hot chocolate and croissants.
Napiszcie co one znacza prosze :)))))
» Gość
()
Pon Maj 19, 2008 20:54
1 - nie jestem zbytnio zapalony na kemping
2 - Naprawdę lubie spać na dworze :?
3 - nie jestem pewny ale chyba: co będzimy mieć do jedzenia ?
4 - Tam jest znak o gorącej czekoladzie i rogalikach (chyba)
5- Nie zrobię niczego dopóki nie dostanę mojej gorącej czekolady i rogalików francuskich ( takie coś jak 7days :) )
» treasure 9
(Newbie-20)
Pon Maj 19, 2008 22:25
2. Bardzo lubie spac na zewnatrz (dla mnie jest roznica:))
3. co zjemy?
» suzuki
(Devoted Member-399) 
Wto Maj 20, 2008 17:44
Jest różnica, bo mieszkasz w Nottingham. W niektórych regionach kraju nad Wisłą dwór to niekoniecznie mansion.
"Na dworze" - znaczy często właśnie "na zewnątrz". Gdzie nie gdzie mówią nawet "na polu".
» ozzy
( Specjalista -683) 
Wto Maj 20, 2008 21:32
U mnie, tj. w Małopolsce zawsze mówi się idę na pole :) taki jakby regionalizm :p chociaz to moze wydawac sie troche smieszne dla niektorych
_________________ dictionary + google = solution
Nie oczekuję wieńców, pokłonów ani pomników ale 'dziękuję' to by kur** wypadało powiedzieć nieraz :-|
» Baron MonteC
(Devoted Member-437) 
Wto Maj 20, 2008 22:52
 U mnie, tj. w Małopolsce zawsze mówi się idę na pole
mmm, to ciekawe. Pierwszy raz słyszę. U mnie - łódzkie mówi się na dworze.
Z ciekawostek takich powiem, że na bilet miesięczny na komunikacje miejską mówi się u nas migawka :P Kiedyś opowiadając znajomemu z innego miasta użyłem tego słowa i kompletnie nie wiedział o czym mówię.
_________________ Nie pomagam na PW!
Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem.
» ze śląska
(Gość)
Sro Maj 21, 2008 16:55
Odnośnie jeszcze tego na zewnątrz to oczywiście u nas mówi się tez pole, dwór ale jeszcze podwórko, polko, powietrze hehe a co do migawki to u nas najnormalniej mówi się misiek, macie jeszcze jakieś regionalizmy??
» ozzy
( Specjalista -683) 
Sro Maj 21, 2008 17:47
Byłem kiedyś u kuzyna w Piotrkowskim i w jakimś kontekście użyłem słowa bób. Z tego co pamiętam powiedzialem, ze bardzo lubię bób. On wybałuszył oczy i spytał 'co to jest bób ???'. Przez chwile pomyslalem, ze tam może nie mają bobu (może nie rośnie?:PP) i chłopak nieświadomy jego istnienia. Po chwili okazało się jednak, ze to co u mnie nazywa się bób u nich zwie się 'bon' (sic!).
_________________ dictionary + google = solution
Nie oczekuję wieńców, pokłonów ani pomników ale 'dziękuję' to by kur** wypadało powiedzieć nieraz :-|
» gościówa
(Gość)
Sro Maj 21, 2008 18:27
teraz coś o nogach (stopach)
jak się u was mówi (potocznie i oficjalnie) na nogi i inne kończyny???
ja kiedyś wypaliłam ze "szwajami" :P i nie wiedzieć czemu ludzie dziwnie się gapili (tzn. patrzyli, lampili, lukali, jorgali :P) a ja miałam na myśli poprostu stopy :P
słyszałam również takie okreslenia jak: giry, szłapy, i jedno z moich ulubionych racice dolne :D
» kurczliwy
(Gość)
Sro Maj 21, 2008 18:30
hehehe dobre :lol:
kiedyś jak nie chciałem czegoś zrobić, to ktoś mnie zmotywował stwierdzeniem, że jeśli tego nie zrobię to mi "gnaty połamie" czyt. kości ... chyba 8)
» ozzy
( Specjalista -683) 
Sro Maj 21, 2008 18:31
jak bys przy mnie uzyla okreslenia 'szwaje' (czy jak to tam sie mowi) to bym nie mial pojęcia o co Ci chodzi. Pierwszy raz cos takiego slysze :p
_________________ dictionary + google = solution
Nie oczekuję wieńców, pokłonów ani pomników ale 'dziękuję' to by kur** wypadało powiedzieć nieraz :-|
» gościówa
(Gość)
Sro Maj 21, 2008 21:05
To tak jak ja z migawką też bym nie miała pojęcia o co chodzi a szwaje przynajmniej śmiesznie brzmią.
» gościówa
(Gość)
Sro Maj 21, 2008 21:08
mam jeszcze coś śmiesznego co kiedyś usłyszałam. Na ludzi "nieuczesanych" używam określeń: kudłaty, rozczochrany ale najlepsze to jest własnie - szczopato :D
|