|
Serwis e-ANG.pl to nie tylko forum. To kompleksowa platforma e-learningowa umożliwiająca uczenie się słówek, gramatyki oraz struktur. Zaawansowany system powtórek pozwoli nawet osobom z wrodzoną niechęcią do nauki zapamiętać słówka. Dodatkowo znajdziesz tutaj testy sprawdzaące, ćwiczenia oraz zadania ze słuchu. Są również kursy dla początkujących oraz średno-zaawansowanych. Zapoznaj się z menu na górze i załóż konto na e-ANG.pl już dziś.
 Angielskie formuły konwersacyjne i Angielskie przyimki
|
» Katharosa
(Born-3)
Nie Mar 16, 2008 18:35
Krótki tekst do przetłumaczenia
Z treści zadania wynika, że mam dokończyć opowiadanie, które zaczyna się w ten sposób:
Emma could not believe what she saw in front of her. She had been sitting in the classroom for the last two hours, not thinking about anything except finishing her history exam. Then suddenly, feeling that something in her surroundings was not right, she had raised her eyes from the exam paper. The classroom had completly disappeared…
Z większą częścią mojej pracy nie mogę sobie poradzić i napisać jej po angielsku, a nie mam na to wiele czasu, ponieważ mam na głowie w poniedziałek i wtorek 5 przedmiotów :/ Przeważnie wszystko sama piszę i ewentualnie ktoś mi to sprawdza, jednak tym razem jestem w kropce i nie mam żywcem czasu, żeby się tym zająć :/
Bardzo proszę o przetłumaczenie tekstu, który napisała na szybko po polsku. Myślę, że komuś z was o wiele szybciej to pójdzie niż mi :/
Ławka, przy której siedziała stała na samym środku ulicy. Obok niej jeździły samochody, przechodziło dużo ludzi i nikt nie zwracał na nią uwagi. Emma nie bała się, była zbyt zdezorientowana, by się bać. Nie mogła zrozumieć, jak się tu dostała. Wszystko zdawało się być dziwnym, ale rzeczywistym snem. Niebo było niebieskie, Słońce świeciło a trawa była zielona. Po jednej stronie ulicy stały szare, wysokie bloki. Ludzie po tej stronie byli ubrani na szaro i czarno. Wyglądali na smutnych, przygnębionych, zmęczonych życiem. Nad blokami zbierały się ciemne chmury i zapowiadało się na deszcz. Spadły pierwsze krople, zaczął wiać silny wiatr, zagrzmiało i błysnęła pierwsze błyskawica. Emma nie chciała już na to patrzeć, spojrzała na drugą stronę ulicy. Zdziwiła się, ponieważ po tej stronie ulica była sucha. Ludzie byli bardzo szczęśliwi, uśmiechali się, śmiali i byli dla siebie bardzo mili. Byli ubrani w kolorowe, letnie stroje i niektórzy nosili okulary przeciwsłoneczne. Po tej stronie ulicy był duży park i małe domki jednorodzinne. W parku bawiły się dzieci, a ich rodzice rozmawiali siedząc na ławkach. Emma usłyszała, że ktoś do niej mówi: „W jakim świecie Ty żyjesz?”. Emma podniosła głowę i spojrzała w górę. Nad nią stała nauczycielka historii. Była naprawdę wściekła. Poprosiła Emme o przyprowadzenie rodziców do szkoły, ponieważ taka sytuacja nie zdarzyła się po raz pierwszy.
» to ja
(Gość)
Pon Mar 17, 2008 21:59
The table she was sitting at was in the middle of the street. there were cars next to her, pavings were crowded but noone paid attention to her.
Emma wasn't scared, she was to confused to be scared. She couldn't understand how did she get there. Everything appeard as weird but realistic dream. Sky was blue sun was shining and grass was green. On one side of the road were grey blocks of flats and people were wearing black and grey clothes, they were looking sad, down and tired of life. on the skyline over the blocks grey clouds appeared and it was going to rain.
first drops came down, strong wind blown and thrunder appeared on the sky. Emma didn't want to look at this anymore, she turned her head on the other side of the road.She was suprised cause it wasn't raining there, people there were happy, laughing and nice to eachother.they were wearing ligt, colourfull summer clothes. there was huge park and houses on this side of the road. Children were playing at the playground, parents were talking while sitting on benches. Then emma heard "What world you live in?", She raised her head and there was history teacher standing in front of her and she was really angry.Teacher asked Emma to come with parents to school on the next day becauste that wasn't the first time when something like that has happened.
|