|
Serwis e-ANG.pl to nie tylko forum. To kompleksowa platforma e-learningowa umożliwiająca uczenie się słówek, gramatyki oraz struktur. Zaawansowany system powtórek pozwoli nawet osobom z wrodzoną niechęcią do nauki zapamiętać słówka. Dodatkowo znajdziesz tutaj testy sprawdzaące, ćwiczenia oraz zadania ze słuchu. Są również kursy dla początkujących oraz średno-zaawansowanych. Zapoznaj się z menu na górze i załóż konto na e-ANG.pl już dziś.
 Angielskie formuły konwersacyjne i Angielskie przyimki
|
» demii92
(Born-1)
Nie Cze 13, 2010 11:14
kurs the point
brał ktoś udział w tym kursie? jeśli tak to bardzo proszę o opinie na jego temat , jak przebiegał no i czy jesteście zadowoleni :) z góry dziękuje za konkretne odpowiedzi
» doomi
(Gość)
Wto Cze 22, 2010 11:06
kurs
Uciekaj od tego jak najprędzej. Są to wyłudzacze pieniędzy. Gdy podpiszesz umowę jest już po tobie, musisz to spłacać. ''Lekcje'' odbywają się za pomocą skypa. Rzadko kiedy są do dyspozycjii na tym skypie.. Jeśli chcesz się nauczyć angielskiego, na pewno nie u nich.
» xxewooosia93xx
(Gość)
Pon Lip 05, 2010 15:55
Dokladnie. Za takie pieniadze nie warto ;/ ja zaluje...
» kuba1
(Gość)
Sro Wrz 22, 2010 23:44
Re:kurs the point
zawsze piszą ci na "nie". Ci na "tak" po prostu uczą się i nie chce im się prowadzić głupich dyskusji! Kursy the point sa ok, po prostu jestes prowadzony w aktywnosci jezykowej na codzien,lekcje przez skype'a to rewelacyjny pomysl,mozna sie umawiac i nie traci sie czasu.Ale trzeba troche sie zaangazowac a nie liczyc na cud i nic nie robić.Oczywiscie oprócz narzekania bo to leniom najlepiej wychodzi :))
» klikaa123
(Gość)
Sob Paź 09, 2010 18:37
Re:kurs the point
Gdy u mnie była w domu pewna pani to otrzymałam informację, że konsultacje będę miała nawet codziennie i to w dowolnych godzinach kiedy będę chciała, że nauczyciele są elastyczni i że dostosują się do mnie. W piątek po zrobieniu ćwiczeń wysłałam maila że jestem już gotowa, a tu mi przysłali coś takiego: "Termin konsultacji: środa 13.10 między godz.15:00-15:30. Proszę o potwierdzenie terminu. Dział Obsługi Ucznia". Zadzwoniłam tam i spytałam się jak to w końcu jest, nie wiedziałam że to oni ustalają termin. Okazało się, że po konsultacji za każdym razem mam wysłać do nich maila i oni zaproponują wolny termin. Trochę się rozczarowałam, bo myślałam że to ja mam ustalać termin a nie oni. Przynajmniej tak mówiła pani która była u mnie w domu. Całą tą naukę opisywała bardzo zachęcająco, że nie będę musiała wychodzić z domu i nauczę się mówić po angielsku. Skusił mnie też certyfikat. Teraz zastanawiam się czy to w ogóle miało sens, zobaczymy. Jeżeli mam mieć lekcje raz w tygodniu to podziękuję za taką cenę!
» pattkaa
(Gość)
Sro Paź 20, 2010 19:20
Re:kurs the point
dzisiaj miałam pierwszą lekcję i jestem średnio zadowolona, ktoś może rezygnował już z tego ? jak to wygląda ponosi się jakieś koszty?
» bubbl
( Specjalista -945) 
Sro Paź 20, 2010 19:42
kurs the point? skad ta nazwa? what's the point of taking it?
_________________ It is just a ride...
http://slowaniezapisane.blogspot.com/
» oliwka_a
(Gość)
Sro Paź 20, 2010 20:23
moja siostra miała dzisiaj spotkanie w swojej szkole z przedstawicielem tej szkoly, jest bardzo pozytywnie nakręcona na ta szkole, nie wiem co jej mowili na tym spotkaniu, ale z osoby, która nie chciała sie uczyć angielskiego w zadnej prywatnej szkole, nagle natychmiast chce sie zapisać...
po opiniach na forum wydaje mi się, że nie warto, napiszcie proszę coś więcej, co jest dobre co jest zle, no i oczywiscie czy najogolniej mowiąc warto?
Dzięki za każdą opinię.
» agiagi677
(Gość)
Pią Paź 29, 2010 16:49
Kursy jezykowe w tej szkole są dobre ale dla osób, które rzeczywiście chcą się czegoś nauczyć. Nie możecie oczekiwać, że ktoś Wam "naleje" wiedzę do głowy. Wszędzie tak jest, że aby zobaczyć rezultaty to trzeba trochę popracować i włożyć swój wysiłek. Poza tym nauczyciele rzeczywiście są dość elastyczni ale mają też innych uczniów więc nie oczekujcie że będą na każde Wasze zawołanie. Wiem co piszę bo korzystałam także z innych kursów, m.in tych odbywających się w grupach i nie wyniosłam z tych zajęć tyle ile tutaj a straciłam dużo pieniędzy. Poza tym nie wszystkie szkoły oferują certyfikaty unijne. A metoda jest łatwa i przyjemna, oparta na metodzie naturalnej, tak jak w Callan School (korzystałam). Wystarczy słuchać i ćwiczyć a potem rozmawiać z nauczycielem po angielsku. Co do umawiania się na spotkania z naucycielem na skype..otóż trzeba wysyłać inf. do szkoły a oni wyznaczają wolny termin, jeśli nie pasuje, można zmienić. I jeszcze jedno, rzadne lekcje nie przepadają, żeby ukończyć kurs trzeba uczciwie przerobić każdy temat, nie ma chowania się za czymś lub za kimś, jak na lekcjach w szkole. Jeśli ktoś jest chory albo z innego powodu nie może odbyć tej lekcji z nauczycielem to zwyczajnie jest przekładana na inny termin. A na koniec powiem tyle, że ten kurs napewno nie jest dla leniwych! Albo chcesz się nauczyć mówić po angielsku albo nie, proste.
» ktos123
(Gość)
Sro Lis 03, 2010 19:26
Re:kurs the point
mowie wam nie zapisuje cie sie ten kurs!! kiedy odwiedzila nas przedstawicielka "the point" bylam takze zakrecona i z checia chcialam sie zapisac na ten kurs. Pani przedstawila to tak ze wyszlo ze to sa same klamstwa a potem zrobila ze mnie idiotke na spotkaniu indywidualnym ze nic takiego nie mowila ale wszystkie tak odebralysmy jej slowa.. podpisalam z nia umowe poniewaz bylam zachwycona tylko pod warunkiem ze mozna zrezygnowac ale co sie okazalo niestety nie mozna dzonilam do Krakowa i nie mozna zrewzygnowac same klamstwa wiec odrazdzam stracilam 150 zl wpisowego ale lepiej niz okolo 2000 zl ..
odradzam wszystkim!! naprawde jestem oburzona ze takie stosuja metody.. na spotkaniu wszystko ladnie.. naprawde nie dawajcie sie nawet namowic na spotkanie bo omami was i podpiszecie!
» pattkaa
(Gość)
Pon Lis 08, 2010 16:50
Re:kurs the point
Ja jestem średnio zadowolona, faktycznie na spotkaniu w szkole mówią co innego a jak dojdzie co do czego to zupełnie inaczej to wygląda...
A jak podpisałam umowę i miałam już kilka lekcji to w jaki sposób mogę z tego zrezygnowac... bo podpisałam na 12 miesięcy...
» sylwiasylwia
(Gość)
Sob Lis 27, 2010 11:21
opinie pozytywne widac, ze sa napisane przez osoby powiazane z the point [moze nauczyciele, wlasciciele - nie wiem], ale dla mnie to najgorsze co moglam zrobic. szukam dziury w umowie, zeby z tego zrezygnowac
» tom tom
(Gość)
Sro Sty 05, 2011 22:42
Re:kurs the point
Sprawdza sie stara zasada: jak ktos nic nie robi to wszyscy dookola sa winni ale bron boze nie ma winy w lenistwie uczacego sie :) Do roboty, narzekacze!!! Nie róbcie zlej opinii dlatego ze od was wymagaja uczenia sie!!!.Mnie sie tez czasem nie chcialo, ale po kilku dniach po prostu bralem sie w garsc! No a co do autorów opinii pozytywnych: oczywiscie ze to musza byc ci z the Point, bo jakby nie, no to przeciez musialby byc zly wpis. Alez to nieprawdopodobnie wprost logiczne!!!! Czyli ja jestem pracownikiem The Point?... :))
» reni22
(Gość)
Nie Lut 13, 2011 20:02
Re:kurs the point
jesli ktos sie chce zapisacto od razu odradzam.Córka od początku to jest od 5 miesięcy miala tylko 4 lekcje.Na rozmowie wstępnej lekcje miały odbywać się w terminie dogodnym dla córki,natomiast to oni ustalają i to w godzinach kiedy ona jest w szkole.Dzwoniłam już do nich ,ale to nic nie daje.Prosze pomóżcie jak się z tego wyplątać,przecierz to dużo pieniędzy.
» mojo
(Newbie-15)
Wto Lut 15, 2011 17:02
Re:kurs the point
A co powiecie o metodzie Callana?
|