|
Serwis e-ANG.pl to nie tylko forum. To kompleksowa platforma e-learningowa umożliwiająca uczenie się słówek, gramatyki oraz struktur. Zaawansowany system powtórek pozwoli nawet osobom z wrodzoną niechęcią do nauki zapamiętać słówka. Dodatkowo znajdziesz tutaj testy sprawdzaące, ćwiczenia oraz zadania ze słuchu. Są również kursy dla początkujących oraz średno-zaawansowanych. Zapoznaj się z menu na górze i załóż konto na e-ANG.pl już dziś.
 Angielskie formuły konwersacyjne i Angielskie przyimki
|
» tehaiks
(Born-3)
Nie Maj 10, 2009 12:04
Kilka pytań, potrzebna szybka pomoc. Ustna rozszerzona...
Hey !
Zdaje jutro maturę ustną rozszerzoną z angielskiego i mam kilka wątpliwości.
Mam nadzieje że ktoś bardziej doświadczony postanowi mi trochę pomóc. ;)
Po 1:
Część pierwsza egzaminu, materiał stymulujący.
Czy mam zacząć od analizowania i opisywania materiałów stymulujących, i jedynie przygotować się do pytań egzaminatora na te 2 lub 3 tematy, znajdujące się pod treścią zadania ? (jeśli tak, to czy na wszystkie tematy, czy tylko jeden wybrany przeze mnie ? )Ile ma trwać moja analiza materiałów, i czy ma jej towarzyszyć trójdzielna kompozycja ? Czy podczas odpowiedzi, będę mógł patrzeć na materiał stymulujący i moje notatki ? ;)
po 2:
Część druga, prezentacja tematu.
Czy podczas odpowiedzi mogę korzystać z notatek przygotowanych na kartce ? Ile ma trwać prezentacja ? Jak tutaj z trójdzielną kompozycją ?
Z góry dziękuję za odpowiedź, wiele to dla mnie znaczy. ;-)
Pozdrawiam !
» Seadog
( Specjalista -445) 
Nie Maj 10, 2009 15:21
1. Słuchaj, o co pyta egzaminujący. Może powiedzieć cos w stylu "Could you describe what you see in the light of the topic you have?" i już wiesz, co robisz. Formę dobierasz sam, oceniany jesteś za porządek wypowiedzi (a raczej dostajesz w plecy za chaos). Pod treścią zadania nie masz żadnych tematów - nie wiem, o co pytasz. Materiał stym. ( z którego oczywiście MOŻESZ korzystać npodczas prezentacji, podobnie jak i z notatek) to jakiś obrazek lub dwa, tytuł gazetowy, tabelka bądź wykres i polecenie: "Przygotuj się do anmalizy tego materiału w kontekście (np.) zmian klimatycznych". Wówczas widząc na obrazku naukowca z próbówką nie mówisz "I can see a scientist in a... (3 minuty panicznego szukania w głowie słówka labcoat) ...uniform. He's holding a... (3 minuty myślenia) ...something." tylko mówisz "As we can see from the graph, the average temperature has risen in recent years by as much as X degrees Centigrade. Scientists, like the one in the picture here, are divided as to whether this is a sign of a global change brought about by human activity, or maybe part of a natural cycle of climatic change. Blah blah blah, yada yada yada" i dostajesz maksimum punktów. Potem jeszcze kilka (zwykle 4 lub 5) pytań dotyczących materiału stym. i twoich opinii na temat tego, co tam jest oraz na tematy pokrewne. Jeśli w prezentacji zawrzesz PEŁNĄ zdaniem komisji odpowiedź na któreś z pytań (których NIE ZNASZ zanim ich egzaminujący nie zada), to pytania nie zadadzą, a dostaniesz maks punktów za to pytanie. Jeśli komisja zada pytanie, na które wydaje ci się, że już odpowiedziałeś, to znaczy, że albo śpią, albo chcą doprecyzowania lub rozszerzenia. Nie panikujesz wówczas, tylko mówisz "As I said before, blah blah bla" i dodajesz trochę informacji/opinii jeśli jeszcze coś wiesz.
2. Przezntacja to rozprawka, tylko mówiona - zatem struktura itepe jak w rozprawce. Możesz korzystać z notatek, ale jeśli czytasz przygotowany tekst, wygląda to głuypio i nie dostajesz maks punktów. Prezentacja powinna trwać 3-4 minuty; nie mniej, bo nie będzie dobra kompozycyjnie (np. jednostronne agrumanty tylko). Nie więcej, bo się nie wyrobisz w czasie - pamiętaj, że po przezentacji masz jeszcze podyskutować z egzaminatorem, który przynajmniej jedno pytanie zada takie, abyś musiał bronić swojej opinii.
Uwaga na boku: kurde, czemu nauczyciele nie mają obowiązku przeprowadzania próbnej matury ustnej?! Odjęłoby to zdającym połowę stresu i wiedzieliby, co ich czeka. Ja niemal od początku "nowej matury" tak robię i to naprawdę wiele daje! Kilka pokoleń maturzystów chętnie potwierdzi.
_________________ KONTEKST, kuchta, KONTEKST!!!
» tehaiks
(Born-3)
Nie Maj 10, 2009 19:48
Bardzo dziękuje za odpowiedź… :roll:
Mam jeszcze jedną wątpliwość…
Czy gdy egzaminator zada mi pytanie, (tak do symulusa, jak i do tematu) mogę przed odpowiedzią jakieś 20 sekund pomyśleć bez obniżenia sobie punktacji ? Czy musze odpowiadać jak z karabinu ? ;)
» Seadog
( Specjalista -445) 
Nie Maj 10, 2009 21:28
Pomyśleć oczywiście wolno, tylko zbyt długa cisza sprawia, że znudzony egzaminator poczuwa się do jakiejś działalności, więc powtarza pytanie, przeformułowuje je, etc. A przy ocenianiu myśli sobie "e, nie wiedział co mówić, musiałęm pomagać, polecę mu po punktach". Zatem bezpieczniej używać (byle z umiarem!) tzw. "silence fillers" - "Well, let me think... Umm... It's a multi-faceted issue, but I suppose... Yes, come to think about it, I would say I disagree, because (czy cokolwiek)."
_________________ KONTEKST, kuchta, KONTEKST!!!
» Gość
()
Wto Maj 12, 2009 18:03
Omg jutro zdaje tak sie boje że masakara powiedzcie że zdam;D Najgłupsze to są chyba pytania do rozprawki ehhh
» tehaiks
(Born-3)
Pon Maj 18, 2009 23:20
Dzięki za pomoc, zdałem ;-).
|